Chiny od lat uchodzą za jedną z największych potęg gospodarczych świata. Za imponującymi wskaźnikami makroekonomicznymi kryją się jednak poważne problemy strukturalne. Spowolnienie wzrostu gospodarczego, presja deflacyjna, kryzys na rynku nieruchomości czy słabnąca konsumpcja krajowa pokazują, że rozwój chińskiej gospodarki napotyka coraz więcej barier i przeszkód. Jakie są najważniejsze przyczyny tych problemów? Jakie mogą one przynieść konsekwencje nie tylko dla Chin, lecz także dla całego świata?
Autor: Nikodem Łojewski
Chiny od lat powszechnie uważane są za potęgę gospodarczą – w końcu jest to państwo posiadające drugą największą gospodarkę świata pod względem produktu krajowego brutto (PKB) nominalnego, które w 2025 roku sięgnęło 19,4 bln USD. Należy jednak pamiętać, że PKB wyrażane w wartościach nominalnych ma za zadanie przedstawiać wielkość gospodarki, a nie poziom dobrobytu. Aby zmierzyć poziom dobrobytu należy spojrzeć na wartości PKB per capita, które jest znacznie lepszym (choć nie idealnym) miernikiem standardu życia niż PKB nominalne.
Z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że Chiny znajdują się dopiero na 99 miejscu spośród 218 mierzonych podmiotów pod względem PKB per capita. Jest to o tyle ciekawe, że przed Chinami znajdują się ich dwa specjalne regiony autonomiczne: Makau oraz Hongkong, a także nieuznawany przez zdecydowaną większość świata Tajwan, które Chiny uznają za ich “zbuntowaną prowincję” (wymienione podmioty znajdują się odpowiednio na 14, 26 i 45 miejscu w rankingu PKB per capita). Nawet gdyby wszystkie te podmioty mierzyć łącznie to miejsce Chin w rankingu znacznie by się nie poprawiło (Makau, Hongkong i Tajwan mają łącznie nieco ponad 30 mln mieszkańców, podczas gdy Chiny mają ich około 1,4 mld).
Fakt niskiej pozycji Chin w rankingu PKB per capita nie zmienia jednak faktu, że od momentu integracji z gospodarką światową, oprócz zyskania miana drugiej gospodarki świata, zostały również największym światowym eksporterem z eksportem towarów sięgającym 3,6 bln USD w 2021 roku (dla porównania drugie USA – 2,5 bln USD). Istotny jest tu również fakt, iż Chiny w aktualnym kształcie świata są absolutnie kluczowe dla wielu innych podmiotów międzynarodowych, będąc popularną “fabryką świata” czy drugim największym źródłem inwestycji zagranicznych.
Z tego miejsca należy zadać sobie pytanie czy obecnej pozycja Chin na gospodarczej mapie świata jest zagrożona? Chiny, mimo stabilnego, choć wolniejszego niż we wcześniejszych dekadach wzrostu gospodarczego na poziomie 5% odpowiednio w 2024 i 2025 roku, borykają się z licznymi problemami wewnątrzgospodarczymi, które mogą spowalniać wzrost gospodarczy ChRL, a także w znaczny sposób oddziaływać na resztę świata np. poprzez dezindustrializację.
Czy aby na pewno 5%?
Przed przejściem do właściwych rozważań należy jednak rozstrzygnąć jeszcze kwestię faktycznego wzrostu gospodarczego Chin. Wspomniane wcześniej tempo wzrostu gospodarczego na poziomie 5% w latach 2024 i 2025 to dane zaraportowane przez chiński urząd statystyczny, których rzetelność analityczną należy brać z pewną dozą ostrożności. Według wyliczeń m.in. analityków Rhodium Group czy Banku Finlandii, faktyczny wzrost gospodarczy jest nieco niższy i plasuje się w widełkach 2-4% rocznie. Powyższe statystyki nie znajdują potwierdzenia w danych przedstawionych przez chiński urząd statystyczny, natomiast za pewnik można przyjąć, że choć chińska gospodarka dalej rośnie, to robi to znacznie wolniej niż przed pandemią COVID-19.
Zakładając jednak prawdziwość danych podawanych przez chiński urząd statystyczny dalej da się zauważyć spadek konsumpcji. Wzrost gospodarczy za trzeci kwartał liczony rok do roku wyniósł 4,8%, a za czwarty – 4,5%, co stawia go na pozycji najsłabszego kwartalnego wyniku Chin od 2022 roku. Jak podaje Reuters, wzrost gospodarczy Chin zwolni kolejno w latach 2026 i 2027 do poziomu 4,5%, czyli poniżej poziomu docelowego wyznaczonego przez chińskich decydentów. Wywarłoby to sporą presję na rząd w Pekinie, który musiałby swoimi działaniami w znaczący sposób wesprzeć rozwój wzrostu gospodarczego. Sytuacja ta ma wiele przyczyn generujących nierozwiązane do tej pory problemy gospodarcze. Z jakimi właściwie trudnościami borykają się współczesne Chiny?
Presja deflacyjna i słaba konsumpcja krajowa
Jednym z największych problemów trawiących od dłuższego czasu chińską gospodarkę to utrzymująca się presja deflacyjna, dotykająca szczególnie sektor przemysłowy. W styczniu 2026 roku indeks cen produkcyjnych (PPI – Producer Price Index), mierząc rok do roku, obniżył się o 1,4%. Co prawda, sytuacja w listopadzie i grudniu 2025 roku była gorsza (wtedy obniżka PPI – 2,2% rok do roku w listopadzie i 1,9% w grudniu), ale mimo tego, powoduje to już trzyletnią stagnację chińskiego przemysłu, a trwała poprawa pozostaje niepewna. Jedną z funkcji PPI jest przepowiadanie przyszłej sytuacji gospodarczej z racji, że jego zmiany wpływają na ceny dóbr konsumpcyjnych. Powyższe czynniki pozwalają stwierdzić, iż sytuacja Chin w kontekście deflacji najprawdopodobniej nie ulegnie poprawie w najbliższym czasie. Stałe obniżanie cen produkowanych towarów przyczynia się w głównej mierze do strat przedsiębiorców, zaś niska konsumpcja krajowa skutkuje presją deflacyjną.
W celu lepszego zrozumienia utrzymującej się na niezadowalającym poziomie konsumpcji krajowej warto spojrzeć na zjawisko z perspektywy konsumenta. Istotnym wskaźnikiem jest tutaj indeks cen konsumpcyjnych (CPI – Consumer Price Index), który mierzy przeciętny poziom cen standardowego koszyka produktów i usług konsumowanego przez przeciętną rodzinę, co czyni go najpopularniejszym miernikiem poziomu inflacji. Jego głównym celem jest badanie wpływu inflacji na konsumentów.
Chińskie wskaźniki CPI, w styczniu 2026 roku mierzone rok do roku, odnotowały wzrost o zaledwie 0,2% CPI (dla porównania w grudniu 2025 roku wynik ten wynosił 0,8%). Ten nieznaczny wzrost CPI powoduje, że wcześniej opisana presja deflacyjna dalej dominuje. Aby przełamać ten impas, organy polityki gospodarczej powinny podjąć działania zwiększające skalę inflacji w celu pobudzenia gospodarki i stymulacji popytu. Do tej pory władze Komunistycznej Partii Chin (KPCh) rzeczywiście próbowały podjąć działania mające na celu zwiększenie konsumpcji w Chinach.
Jednym z rozwiązań było m.in. wprowadzenie pod koniec lipca 2024 roku programu wsparcia konsumpcji w Chinach. Polegał on na systemie zachęt do zakupu nowych produktów z możliwością zwrócenia starych urządzeń w ramach rozliczeń. W ramach tego programu wyemitowano specjalne obligacje o wartości nieco ponad 40 mld USD, z których jedna połowa miała być przeznaczona na dopłaty do zakupu samochodów czy sprzętu AGD, a druga połowa miała zostać zainwestowana m.in. w infrastrukturę. Sam program zakończył się porażką m.in. z uwagi na wymaganie od Chińczyków posiadania używanego sprzętu określonego typu czy budżet niecałych 30 USD w przeliczeniu na osobę. Mimo tego chińscy decydenci wyrazili chęć podjęcia kolejnych próby pobudzania popytu wewnętrznego, co zostanie omówione w kolejnej części tekstu.
Czynniki słabej konsumpcji w Chinach
By zrozumieć, dlaczego właściwie Chiny odnotowują stale niski poziom konsumpcji warto cofnąć się przeszłość i przeanalizować czynniki, takie jak lockdown podczas pandemii COVID-19 czy załamanie rynku nieruchomości.
Chiński lockdown związany z pandemią COVID-19 był jednym z najbardziej restrykcyjnych na świecie. Polityka “zero COVID” charakteryzowała się masowymi testami na obecność koronawirusa oraz kwarantannami osób, które miały kontakt z nosicielem. Warto tutaj również wspomnieć, że przemieszczanie się po Chinach kontrolowane było poprzez specjalną aplikację śledzącą znaną jako “kod zdrowia” . Początkowo polityka “zero COVID” przynosiła pozytywne efekty w postaci spadku liczby zachorowań, jednakże wraz z pojawianiem się nowych wariantów wirusa, przestawała być skuteczna. W lutym 2022 roku liczba zachorowań i śmierci z powodu COVID-19 zaczęła gwałtownie rosnąć, nawet pomimo tego, że w okresie marzec-listopad 2022 roku lockdownem objętych zostało ponad miliard Chińczyków.
Siłą rzeczy, w takiej sytuacji konsumpcja musi spadać – wzrost gospodarczy Chin w 2022 roku odnotował znaczący spadek do około 3% w porównaniu do wcześniejszego roku, gdzie wynosił on nieco ponad 8%. Spadek wzrostu gospodarczego i niezadowolenie społeczne wymusiło na KPCh zniesienia części restrykcji od początku 2023 roku. Mimo, iż ogólna sytuacja gospodarcza na przestrzeni czasu uległa poprawie, to działania chińskich decydentów związane z polityką “Zero COVID” długotrwale osłabiły zaufanie obywateli do władz, wpływając tym samym na aktualną sytuację konsumpcyjną w Chinach.
Kolejnym istotnym powodem niskiej konsumpcji w Chinach jest trwający od 2021 roku kryzys na tamtejszym rynku nieruchomości. Jest to najgłębszy i najdłuższy kryzys na chińskim rynku nieruchomości od momentu jego powstania w latach 90. XX wieku. Został on spowodowany w dużej mierze podjętą przez chińskie władze decyzją o wprowadzeniu tzw. “trzech czerwonych linii”, których zadaniem było ograniczenie zadłużenia. Mimo, iż rozporządzenie zaczęło obowiązywać dopiero w 2020 roku, to już wcześniej chińscy decydenci zaczęli zdawać sobie sprawę z potrzeby permanentnego schłodzenia tego sektora gospodarki.
Wieloletnia polityka stymulacji rynku doprowadziła do patologii systemowych i coraz szybszego wzrostu zadłużenia, które w dłuższej perspektywie czasowej prowadziłoby do coraz poważniejszych problemów. Konsekwencjami tej decyzji był m.in. spadek sprzedaży mieszkań o połowę czy cen lokali o bezprecedensowe wartości. Kryzys na rynku nieruchomości jest o tyle drastyczny, że w ostatnich dekadach rynek ten był jednym z najważniejszych sektorów gospodarczych dla chińskiego “cudu gospodarczego”, zaś nieruchomości mieszkalne stanowią 70% aktywów gospodarstw domowych w miastach (warto tutaj dodać, że w chińskich miastach w 2023 roku mieszkało około 900 mln ludzi).
Spadające ceny nieruchomości sprawiają, że ludzie czują się biedniejsi, wydają mniej i są bardziej skłonni do oszczędzania. Łącząc to z tendencją Chińczyków do oszczędzania (stopa oszczędności na koniec 2024 roku wyniosła w Chinach około 43,5% PKB) oraz z wysokim wskaźnikiem bezrobocia u młodych (16,5% w widełkach wiekowych 16-24), będących najbardziej aktywnymi konsumentami, te wszystkie czynniki powodują utrzymującą się niską konsumpcję. Nie bez znaczenia jest też fakt starzejącego się społeczeństwa chińskiego i ogólny kryzys demograficzny. Przewiduje się, że te dwa czynniki również będą miały niebagatelny wpływ na dalsze spowolnienie gospodarcze w Chinach.
Co dalej z chińską gospodarką?
Jak przekazało Biuro Polityczne Komitetu Centralnego KPCh, w roku 2026 Chiny podejmą kolejne kroki w celu pobudzenia popytu krajowego. Z racji tego, w najbliższym czasie najprawdopodobniej rosnąć będzie chiński protekcjonizm, co może negatywnie odbić się na wielu zagranicznych kontrahentach Chin. Japońscy ekonomiści z banku inwestycyjnego Nomura uważają, że pozytywne zmiany gospodarcze na rynku będą wymagać cierpliwości ze strony Chińczyków, zaś same Chiny będą musiały podejmować coraz odważniejsze kroki w celu poprawy sytuacji. Z kolei amerykańska agencja ratingowa S&P Global Ratings przewiduje, że w bieżącym roku sprzedaż nieruchomości na rynku pierwotnym zmniejszy się o 10-14%, podczas gdy początkowe założenia oscylowały w okolicach 5-8%. Pojawia się pytanie w jak dużym wymiarze sytuacja w Chinach odbije się na innych zakątkach świata oraz czy – w przeciwieństwie do 2024 roku – tym razem polityka Chin okaże się skuteczna? Odpowiedzi na te pytania powinniśmy poznać w najbliższych miesiącach.
Niemniej, na zakończenie warto dodać, że tekst miał za zadanie wyłącznie przedstawienie gospodarki chińskiej od strony jej wewnętrznych problemów, a w gruncie rzeczy nie ma aktualnie na świecie gospodarki całkowicie bezproblemowej. Zatem, obserwując przyszłe wydarzenia ekonomiczne należy mieć z tyłu głowy, że Chiny to dalej gospodarcza potęga z wieloma atutami, nieustannie goniąca Stany Zjednoczone w wyścigu o światową dominację, z ambicjami, które wykraczają daleko poza samo trzymanie bliskiego dystansu. Ambicje te jednak napotykają strukturalne problemy, a ostateczny sukces Chin staje się coraz bardziej niepewny oraz oddalony w czasie.
Bibliografia:
[1] Bankier.pl, Inflacja w Chinach znów rozczarowała. Ceny hamują, a fabryki wciąż pod kreską, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inflacja-w-Chinach-znow-rozczarowala-Ceny-hamuja-a-fabryki-wciaz-pod-kreska-9081953.html, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[2] Bankier.pl, PKB Chin dobre na papierze. Wzrost najsłabszy od pandemii COVID-19, https://www.bankier.pl/wiadomosc/PKB-Chin-dobre-na-papierze-Wzrost-najslabszy-od-pandemii-COVID-19-9070249.html, [odczyt z dn. 18.02.2026 r.]
[3] Cortesi J. S., China housing market downturn and its impact, https://www.gam.com/en/our-thinking/investment-opinions/china-housing-market-downturn-and-its-impact, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[4] International Monetary Fund, World Economic Outlook. Global Economy in Flux, Prospects Remain Dim, pdf., https://www.imf.org/-/media/files/publications/weo/2025/october/english/text.pdf, [odczyt z dn. 17.02.2026 r.]
[5] E. Jankowska, P. Siemiątkowski, Podstawy ekonomii, Dom Organizatora, Toruń 2019 r.
[6] Kalwasiński M., Gospodarka dwóch prędkości. Chiny w przededniu wojny handlowej, https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/komentarze-osw/2025-03-12/gospodarka-dwoch-predkosci-chiny-w-przededniu-wojny-handlowej, [odczyt z dn. 18.02.2026 r.]
[7] Kalwasiński M., Od boomu do bańki. Kryzys nieruchomości w Chinach, pdf. https://www.osw.waw.pl/sites/default/files/Prace-OSW_Od%20boomu%20do%20banki-www_0.pdf, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[8] Nawalany O., Chiny obawiają się, że 2026 rok może być trudny dla światowego handlu, https://www.pb.pl/chiny-obawiaja-sie-ze-2026-rok-moze-byc-trudny-dla-swiatowego-handlu-1253682, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[9] Patrzylas A., Chińską gospodarkę ciągną w dół… konsumenci. Dlaczego nie chcą kupować?, https://forsal.pl/gospodarka/artykuly/9604511,chinska-gospodarke-ciagna-w-dol-konsumenci-dlaczego-nie-chca-kupow.html, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[10] Przychodniak M., Fiasko polityki zero “COVID” w Chinach, https://pism.pl/publikacje/fiasko-polityki-zero-covid-w-chinach, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[11] Skopiec D., Nierównowaga makroekonomiczna Chin, https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/rynki-finansowe/bankowosc/nierownowaga-makroekonomiczna-chin/, [odczyt z dn. 17.02.2026 r.]
[12] Song Z., Population Aging and its Impact on China’s High-Quality Economic Development, pdf. file:///C:/Users/dompc/Downloads/126014888.pdf, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[13] Stasiuk T., Inflacja w Chinach rośnie, ale presja deflacyjna nie znika. Gospodarka czeka na nowe bodźce, https://www.pb.pl/inflacja-w-chinach-rosnie-ale-presja-deflacyjna-nie-znika-gospodarka-czeka-na-nowe-bodzce-1254651#:~:text=Deflacja%20producent%C3%B3w%20trwa%20mimo%20lekkiej%20poprawy%20Presja,wska%C5%BAnik%20cen%20producenta%20spad%C5%82%20o%201%2C9%20proc., [odczyt z dn. 18.02.2026 r.]
[14] Stasiuk T., S&P obniża prognozy dla rynku nieruchomości w Chinach. Kryzys wchodzi w nową fazę, https://www.pb.pl/s-p-obniza-prognozy-dla-rynku-nieruchomosci-w-chinach-kryzys-wchodzi-w-nowa-faze-1256180, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[15] Suraj A., Ranking światowych gospodarek pod względem PKB i PKB per capita w 2026 roku, https://obserwatorgospodarczy.pl/2026/02/13/ranking-swiatowych-gospodarek-pod-wzgledem-pkb-i-pkb-per-capita-w-2026-roku/, [odczyt z dn. 17.02.2026 r.]
[16] Trading Economics, Wzrost PKB Chin w całym roku, https://pl.tradingeconomics.com/china/full-year-gdp-growth, [odczyt z dn. 17.02.2026 r.]
[17] World Bank Group, Gross domestic savings (% of GDP) – China, https://data.worldbank.org/indicator/NY.GDS.TOTL.ZS?locations=CN, [odczyt z dn. 19.02.2026 r.]
[18] wnp.pl, Na początku 2026 r. ujawnia się wielka słabość Chin. “Wiadro się przelewa”, https://www.wnp.pl/rynki/na-poczatku-2026-r-ujawnia-sie-wielka-slabosc-chin-wiadro-sie-przelewa,1019560.html, [odczyt z dn. 18.02.2026 r.]