Grenlandia rzadko trafia na pierwsze strony gazet, a jednak w ostatnich latach stała się nieoczekiwanym punktem globalnej uwagi. Wypowiedzi Donalda Trumpa o „konieczności” jej przejęcia oraz rosnące napięcia w Arktyce skierowały uwagę Waszyngtonu na lodową wyspę. Artykuł analizuje, czy Grenlandia ma realne znaczenie strategiczne dla USA, czy raczej stała się symbolem ambicji i polityki siły amerykańskiego prezydenta.
Autor: Kacper Słomiński
Wstęp
Grenlandia w ostatnich latach coraz częściej pojawia się w wypowiedziach polityków, analizach think tanków oraz medialnych spekulacjach dotyczących rywalizacji mocarstw w Arktyce. Szczególną uwagę przyciągają kontrowersyjne deklaracje Donalda Trumpa, który wielokrotnie sugerował konieczność „pozyskania” wyspy przez Stany Zjednoczone, uzasadniając to względami bezpieczeństwa, oraz rywalizacją z Chinami i Rosją. Artykuł stawia tezę, że mimo rosnącego znaczenia Arktyki w globalnej polityce, realne przesłanki stojące za amerykańskim zainteresowaniem Grenlandią są znacznie mniej jednoznaczne, niż sugeruje prezydencka retoryka. Analiza koncentruje się na trzech głównych wymiarach tego zainteresowania: geopolitycznym i militarnym, związanym z rywalizacją w Arktyce i obecnością USA na wyspie; gospodarczym, dotyczącym surowców naturalnych; oraz polityczno-społecznym, uwzględniającym stanowisko samych Grenlandczyków. Wskazano, że Grenlandia pozostaje istotnym elementem architektury bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, natomiast narracja o jej „przejęciu” ma w dużej mierze charakter polityczny i symboliczny, nie zaś wynikający z pilnej konieczności strategicznej.
Grenlandia – największa wyspa świata
Lód, Inuici i psie zaprzęgi – to prawdopodobnie pierwsze co przychodzi do głowy, gdy myślimy o Grenlandii. Wszystkie są trafne. To największa wyspa świata niebędąca kontynentem, o powierzchni ponad 2 000 000 km² i zaledwie około 56 tys. mieszkańców. Od 2009 r. Grenlandia posiada szeroką autonomię w ramach Królestwa Danii.
Choć odległa i skuta lodem, wyspa od dawna przyciąga uwagę światowych mocarstw ze względu na swoje strategiczne położenie w Arktyce oraz bogactwa naturalne, w tym złoża metali ziem rzadkich. W ostatnich latach temat Grenlandii powrócił do debaty międzynarodowej za sprawą roszczeń Stanów Zjednoczonych, co czyni ją jednym z kluczowych punktów globalnej rywalizacji. Jak to możliwe, że tak odległa wyspa stała się centrum światowej uwagi?
Donald Trump – ,,Potrzebujemy jej”
Nie jest niczym nowym, że akurat Prezydent Stanów Zjednoczonych przedstawia roszczenia do Grenlandii. Już po II Wojnie Światowej w 1946 r. została wystosowana pierwsza oferta zakupu wyspy. Wtedy była to kwota 100 milionów dolarów w sztabkach złota. Została ona jednak odrzucona przez Królestwo Danii. Wtedy podobnie jak i dziś Amerykanie uznawali przejęcie wyspy za ,,konieczność militarną”.
Temat kupna wysypy powrócił w 2019 r. za sprawą prezydenta Donalda Trumpa. Tym razem skończyło się jedynie na zapowiedziach i oficjalnej oferty nie przedstawiono. Mimo to Trump wracał do tego tematu wielokrotnie, powtarzając słowa: „Potrzebujemy jej” i „Będziemy ją mieli”. Zapewne tak jak w XX wieku, zapowiedź z 2019 r. oraz ponowne poruszenie tematu w 2025 i 2026 r. nie zakończy tematu lodowej wyspy.
Psie zaprzęgi? – Grenlandczycy mówią ,,Nie” dla wiceprezydenta
Na początku 2025 r. znów temat Grenlandii ponownie wrócił na międzynarodowe nagłówki. W formie nacisku przedstawiony został plan wizyty wiceprezydenta USA, J.D. Vance’a, który wraz z żoną miał wybrać się na wyspę i obejrzeć tzw. Avannaata Qimussersu czyli wyścigi psich zaprzęgów, które dla Grenlandczyków są ważnym wydarzeniem. Głównym celem podróży była wizyta w bazie wojsk amerykańskich Pituffik Space Base, gdzie wiceprezydent miał spotkać się z żołnierzami.
Jednak rosnące niezadowolenie społeczności grenlandzkiej spowodowało ograniczenie wizyty wyłącznie do bazy wojskowej. W sondażu przeprowadzonym wśród Grenlandczyków w styczniu 2025 roku zapytano mieszkańców wyspy „Czy chcesz, aby Grenlandia opuściła Danię i stała się częścią Stanów Zjednoczonych?” aż 85% badanych odpowiedziało ,,Nie”, 6% opowiedziało się za opuszczeniem Królestwa Danii i przyłączeniem się do Stanów Zjednoczonych, a 9% pozostało niezdecydowanych. Wyniki te jasno pokazują nastawienie Grenlandczyków do pomysłu Donalda Trumpa.
Jednocześnie przeprowadzono drugie, także istotne badanie gdzie zapytano ,,Czy gdyby referendum niepodległościowe odbyło się dzisiaj, głosowałbyś za niepodległością?”. Wyniki wykazały, że 56% badanych byłoby za niepodległością wyspy, 28% byłoby przeciwne, a 17% byłoby niezdecydowanych. Biorąc pod uwagę wyniki można wysnuć wniosek, że Grenlandczycy nie chcieliby stać się kolejnym stanem USA i odstąpić od Danii, choć jednocześnie mają oni silne tendencje niepodległościowe i chęć samodzielnego decydowania o sobie. Mieszkańcy wyspy jednak nie dążą do niepodległości poprzez wskrzeszanie powstań czy walkę zbrojną, lecz poprzez skandynawską kulturę polityczną opartą na dialogu i szukaniu wzajemnych rozwiązań.
Polarny jedwabny szlak – Rywalizacja w regionie arktycznym
Jednym z argumentów, które Donald Trump podawał jako powód zainteresowania Grenlandią, jest rywalizacja mocarstw w regionie arktycznym. Wzrost możliwości żeglugi poprzez Arktykę spowodowany czynnikami klimatycznymi, zwiększa napięcia w tym regionie. Szczególnie istotną inicjatywą, która może najbardziej zagrażać interesom USA jest tzw. Polarny Jedwabny Szlak, który został określony w Białej Księdze Chińskiej Republiki Ludowej z roku 2018 r., opisującej politykę Chin wobec Arktyki. W dokumencie Chiny określają siebie jako geograficznie ,,Państwo bliskie Arktyce”.
Inicjatywa Polarnego Jedwabnego Szklaku zakłada trasę morską przez północ, która znacząco skraca drogę do Europy w porównaniu z Kanałem Sueskim, który jest wrażliwy na blokady i przepustowość. Północna droga morska nie jest jednak jeszcze stabilną ani pewną opcją, nadal do przepłynięcia przez nią potrzebne są lodołamacze. Rosja posiada takie jednostki wzdłuż swojego wybrzeża i chętnie współpracuje w tym zakresie z Chinami. Nie jest to jedynie rozwiązanie w postaci szybszej i potencjalnie bardziej pewnej (o ile pozwolą na to warunki klimatyczne) drogi transportu towarów, lecz także przestrzeń umożliwiająca prowadzenie operacji militarnych oraz realizację inwestycji strategicznych Chin i Rosji w regionie.
Według administracji Donalda Trumpa stanowi to potencjalne zagrożenie dla interesów Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu prezydent argumentował, że USA powinny posiadać Grenlandię na wyłączność, aby móc kontrolować tę część Arktyki.
Rzeczywista sytuacja dotycząca szlaków morskich w Arktyce jest inna niż przedstawiają to niektóre wypowiedzi prezydenta USA. W regionie funkcjonują dwa główne szlaki: Przejście Północno-Zachodnie oraz Przejście Północno-Wschodnie. To drugie, biegnące wzdłuż wybrzeży Federacji Rosyjskiej, pozostaje pod kontrolą Rosji, dlatego kwestia posiadania Grenlandii nie zmienia sytuacji dotyczącej rosyjskich przepraw tą drogą.
Przejście Północno-Zachodnie, wzdłuż wybrzeży Grenlandii ma znaczenie dla tej wyspy, Kanady, Stanów Zjednoczonych i innych państw prowadzących żeglugę w tym obszarze. Według danych Scott Polar Research Institute w 2025 roku przez trasę przepłynęło 35 jednostek: 19 jachtów i statków prywatnych, 10 statków pasażerskich oraz 6 jednostek komercyjnych. Żaden z nich nie pływał pod banderą chińską ani rosyjską.
Na tej podstawie posiadanie Grenlandii mogłoby umożliwić kontrolę nad północno-zachodnim szlakiem, ale dane wskazują, że w ostatnim roku ruch statków Chińskich i Rosyjskich na tej trasie nie odbywał się. Nie jest więc prawdą, że statki chińskie i rosyjskie operują w tym rejonie w liczbie, która mogłaby niepokoić Grenlandczyków i Amerykanów.
Bezpieczeństwo – Obecność militarna USA na wyspie
W kontekście Grenlandii, na początku 2026r. Donald Trump argumentował, że Stany Zjednoczone muszą przejąć wyspę ze względów bezpieczeństwa, sugerując, iż w przeciwnym razie mogłaby ona znaleźć się w orbicie wpływów Rosji lub Chin. Tego rodzaju narracja wpisuje się w szerszą retorykę rywalizacji mocarstw w Arktyce, jednak nie znajduje pełnego odzwierciedlenia w realiach. Scenariusz przejęcia Grenlandii przez Rosję lub Chiny wydaje się mało prawdopodobny, przede wszystkim ze względu na długotrwałą i ugruntowaną obecność militarną Stanów Zjednoczonych na wyspie, w tym funkcjonowanie bazy Pituffik Space Base.
Co istotne, władze Grenlandii w Greenland’s Foreign, Security and Defense Policy 2024–2033 wprost wskazują Stany Zjednoczone jako głównego gwaranta bezpieczeństwa wyspy w przypadku konfliktu militarnego. Dokument ten podkreśla również, że obecność USA na Grenlandii trwa nieprzerwanie od ponad 80 lat i opiera się na Porozumieniu o Obronie zawartym z Królestwem Danii w 1951 r. Kluczowym zapisem tego porozumienia, jest artykuł II, który przyznaje Stanom Zjednoczonym, w porozumieniu z Danią, prawo do utrzymywania i rozbudowy instalacji obronnych na Grenlandii, swobodnego przemieszczania się sił zbrojnych oraz wykonywania uprawnień operacyjnych w przestrzeni powietrznej i morskiej wyspy w celach obronnych.
W praktyce oznacza to, że nie ma przeciwskazań, które uniemożliwiałyby Stanom Zjednoczonym zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii, nawet bez jej formalnego przejęcia. Amerykańska swoboda działania w tym zakresie pozostaje szeroka i realizowana jest w ramach uzgodnień z Danią oraz struktur NATO.
Surowce – Czy to kluczowy czynnik przejęcia wysypy?
W debacie publicznej często pojawiają się spekulacje, że jednym z głównych powodów zainteresowania Grenlandią ze strony Donalda Trumpa są bogate zasoby surowców naturalnych znajdujące się na wyspie. Rzeczywiście, Grenlandia posiada znaczne złoża różnorodnych minerałów, w tym metali ziem rzadkich, które mają kluczowe znaczenie dla nowoczesnych technologii i przemysłu zbrojeniowego, a tym samym są strategicznie istotne dla państw takich jak Stany Zjednoczone.
Według analiz ośrodków eksperckich Grenlandia dysponuje jednymi z największych na świecie niezagospodarowanych zasobów metali ziem rzadkich, a także znacznymi złożami m.in. uranu, grafitu, cynku, miedzi i wolframu, co czyni ją potencjalnie ważnym miejscem do pozyskania tych złóż. Jednocześnie jednak praktyczne możliwości ich wydobycia pozostają poważnie ograniczone. Znaczna część złóż znajduje się pod pokrywą lodową lub w obszarach trudno dostępnych, co znacząco podnosi koszty wydobycia.
Grenlandia nie posiada rozwiniętej infrastruktury transportowej w głębi wyspy, brak dróg sprawia, że transport odbywa się głównie drogą morską i lotniczą, a lokalnie przy użyciu skuterów śnieżnych czy psich zaprzęgów. Realizacja dużych projektów wydobywczych wymagałaby więc nie tylko znacznych inwestycji technologicznych, lecz także kosztownego zaplecza logistycznego oraz siły roboczej zdolnej do pracy w ekstremalnych warunkach klimatycznych.
Choć zmiany klimatyczne powodują stopniowe ustępowanie lodu, proces ten nie jest na obecnym etapie na tyle zaawansowany, aby umożliwić wydobycie surowców na szeroką, ekonomicznie opłacalną skalę. W efekcie, mimo dużego potencjału surowcowego Grenlandii, obecne uwarunkowania klimatyczne i logistyczne czynią takie projekty wysoce problematycznymi.
W konsekwencji, choć Grenlandia posiada realny i istotny potencjał surowcowy dla mocarstw takich jak Stany Zjednoczone, obecnie nie wydaje się on czynnikiem decydującym o zainteresowaniu administracji amerykańskiej wyspą. Znacznie większe znaczenie mają jej walory strategiczne i geopolityczne – położenie w Arktyce, rola w systemie bezpieczeństwa USA oraz kontekst rywalizacji Stanów Zjednoczonych z Chinami i Rosją.
Konkluzje
Analizując dynamikę wydarzeń i wypowiedzi Donalda Trumpa na temat Grenlandii, można dojść do wniosku, że zainteresowanie wyspą ma przede wszystkim wymiar osobisty i polityczny. Czynniki, takie jak bogactwa naturalne czy bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych, nie wydają się faktycznym celem prezydenta.
W Arktyce coraz większą rolę odgrywać zaczynają mocarstwa takie jak Rosja czy Chiny, jednak ich wpływ na aktualną sytuacje jest ograniczony. Grenlandczycy bardziej obawiają się utraty autonomii i zmiany ich stylu życia gdyby to Amerykanie przejęli kontrolę nad wyspą.
Donald Trump swoimi zapowiedziami realizuje zarówno politykę wewnętrzną, jak i zagraniczną. W kraju służą one budowaniu jego wizerunku jako silnego przywódcy oraz wzmacnianiu poczucia potęgi Stanów Zjednoczonych, a także podkreślaniu, że jako prezydent może powiększyć terytorium państwa. Na arenie międzynarodowej działania te wywierają presję przede wszystkim na sojuszników z NATO, skłaniając ich do zwiększenia obecności w regionie arktycznym, a jednocześnie budują niepewność w relacjach transatlantyckich, co nie sprzyja relacjom USA–Europa.
Prezydent podejmuje działania zgodne z nową strategią bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, w której zachodnia hemisfera (półkula) została określona jako obszar znajdujący się w amerykańskiej strefie wpływów. W jej ujęciu stanowi to powrót do doktryny Monroe, zakładającej dominującą rolę Stanów Zjednoczonych na zachodniej półkuli oraz zasadę niemieszania się państw europejskich w sprawy regionu, przy jednoczesnym ograniczeniu zaangażowania USA w sprawy europejskie. W tę narrację doskonale wpisuje się Grenlandia, która geograficznie znajduje się w zachodniej hemisferze, a jednocześnie pozostaje pod jurysdykcją Królestwa Danii. Staje się ona zatem symbolem polityki Donalda Trumpa oraz jego sposobu postrzegania roli Stanów Zjednoczonych w świecie. Znaczenie Grenlandii dla prezydenta nie wynika przede wszystkim z realnych uwarunkowań strategicznych czy gospodarczych, lecz z jej funkcji jako prostego i czytelnego przykładu w przekazie politycznym, służącego podkreśleniu amerykańskiej dominacji w postrzeganej przez Trumpa naturalnej strefie wpływów USA.
Epizody, w których największa wyspa świata odgrywa pierwszoplanową rolę w globalnej układance, pojawiają się okresowo i będą się powtarzać, jednak w praktyce nie zmieniają statusu Grenlandii ani sytuacji jej mieszkańców. Grenlandia pozostaje podmiotem posiadającym szeroką autonomię i własne ambicje polityczne, a jej przyszłość zależeć będzie przede wszystkim od decyzji samych Grenlandczyków oraz relacji z Królestwem Danii.
Bibliografia:
[1] Agreement Concerning the Defense of Greenland. Government of the United States of America and Government of the Kingdom of Denmark. Signed at Copenhagen, April 27, 1951. United Nations Treaty Series 94 (1951): 1305, https://treaties.un.org/doc/Publication/UNTS/Volume%2094/v94.pdf.
[2] Blakemore, Reed, and Alexis Harmon. “Greenland’s Critical Minerals Require Patient Statecraft.” Atlantic Council, January 13, 2026, https://www.atlanticcouncil.org/dispatches/greenlands-critical-minerals-require-patient-statecraft/.
[3] Government of Greenland. Greenland’s Foreign, Security and Defense Policy 2024–2033: An Arctic Strategy. Nuuk, February 2024, https://www.surrey.ac.uk/sites/default/files/2024-09/2024_Greenland.pdf
[4] Headland, Robert, with colleagues, friends, shipmates, and associates. Northwest Passage Transits to End of the 2025 Navigation Season. Revised November 1, 2025. Scott Polar Research Institute, University of Cambridge. PDF, https://www.spri.cam.ac.uk/resources/infosheets/northwestpassage.pdf
[5] Little, Tom, Leonhard Foeger, and Nandita Bose. “Vance Accuses Denmark of Not Keeping Greenland Safe from Russia, China.” Reuters, March 30, 2025, https://www.reuters.com/world/us-vice-president-vance-visit-greenland-island-trump-wants-control-2025-03-28/.
[6] Reuters. “Trump Announces Louisiana Governor as Greenland Special Envoy.” Reuters, December 22, 2025, https://www.reuters.com/world/us/trump-announces-louisiana-governor-greenland-special-envoy-2025-12-22.
[7] Reuters. “Trump Says US Needs to Own Greenland to Deter Russia, China.” Reuters, January 9, 2026, https://www.reuters.com/world/china/trump-says-us-needs-own-greenland-deter-russia-china-2026-01-09/.
[8] State Council Information Office of the People’s Republic of China. China’s Arctic Policy. White Paper, January 26, 2018, https://english.www.gov.cn/archive/white_paper/2018/01/26/content_281476026660336.htm.
[9] The North West Passage. “The North West Passage.” Accessed January 22, 2026, https://thenorthwestpassage.info/.
[10] Verian Group. “Opinion Poll: Greenland 2025.” Accessed January 2026, https://www.veriangroup.com/news-and-insights/opinion-poll-greenland-2025
[11] Wong, Edward. “The Long History Behind Trump’s Talk of Buying Greenland.” Time, August 19, 2019, https://time.com/5653894/trump-greenland-history/
[12] National Security Strategy of the United States. The White House. December 2025, https://www.whitehouse.gov/wp-content/uploads/2025/12/2025-National-Security-Strategy.pdf