Rosyjska agresja na Ukrainę oraz polityka ekologiczna Unii Europejskiej fundamentalnie zmieniły polską politykę energetyczną, stawiając energetykę jądrową w centrum strategii bezpieczeństwa państwa. Program Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) jest dziś nie tylko odpowiedzią na wymogi dekarbonizacji i rosnące koszty emisji CO₂, lecz przede wszystkim narzędziem budowy suwerenności energetycznej i stabilizacji kosztów wobec szantaży paliwowych. Artykuł analizuje, jak krajowa polityka klimatyczna oraz lokalne ryzyka geopolityczne stały się katalizatorem przyspieszenia wdrażania reaktorów jądrowych (w tym Małych Reaktorów Modułowych – SMR) jako źródła stabilnej, niskoemisyjnej energii. Przedstawiono również wyzwania wynikające z tego, że w warunkach wojny infrastruktura jądrowa może stać się celem działań zbrojnych, co rodzi pytania o odporność systemową i zarządzanie ryzykiem skażeń środowiskowych. Lekcje z historii rozwoju technologii jądrowych – od Manhattan Project po współczesne standardy bezpieczeństwa MAEA – mogą okazać się kluczowe dla powodzenia realizacji PPEJ w ciągu następnej dekady.
Autor: Hubert Kołcz
Wyścig zbrojeń
Podstawy technologii nuklearnych położono w pierwszej połowie XX wieku wraz z rozwojem fizyki jądrowej i mechaniki kwantowej. W okresie międzywojennym badania jądrowe dostarczyły kluczowych narzędzi teoretycznych. Ważnym krokiem było sformułowanie w 1933 roku ilościowej teorii rozpadu beta przez Enrica Fermiego, która porządkowała rozumienie przemian jądrowych związanych z oddziaływaniem słabym, ale sama w sobie nie wskazywała jeszcze praktycznej drogi do pozyskiwania lub wyzwalania dużej ilości energii.
W 1938 roku Otto Hahn i Fritz Strassmann zaobserwowali produkty rozszczepienia jąder uranu, a wyniki z przełomu lat 1938-1939 zapoczątkowały dyskusję o możliwości pozyskania ogromnych ilości energii oraz o potencjalnych zastosowaniach militarnych urządzeń bazujących na tym odkryciu, stając się impulsem do uruchamiania programów badawczych po 1939 r. To właśnie zaobserwowanie zjawiska rozszczepienia jąder stworzyło realne podstawy do myślenia o reakcji łańcuchowej będącej podstawą nowej klasy broni masowego rażenia.
W 1939 roku, w atmosferze narastającego napięcia w Europie, w środowisku naukowym i politycznym zaczęły pojawiać się pierwsze formalne ostrzeżenia skierowane do rządów (np. list Einstein-Szilárd) o potencjale militarnym uranu. W czasie II wojny światowej, począwszy od 1939 roku, kilka państw prowadziło równolegle prace nad wykorzystaniem energii jądrowej w warunkach wojennych, a dynamika badań wzrosła wraz z przejściem od analiz koncepcyjnych do inżynierii oraz organizacji programów o rosnącej skali. We Francji istotną rolę odegrały badania zespołu Frédérica Joliot‑Curie (m.in. dotyczące moderacji i ciężkiej wody), które z czasem nabrały znaczenia państwowego. W Wielkiej Brytanii w 1940 roku powołano MAUD Committee, a jego ustalenia stały się pomostem do programu Tube Alloys, rozwijanego jako tajny projekt państwowy.
W Niemczech od 1939 roku funkcjonował program Uranverein („Uranium Club”) jako sieć prac badawczych nad wykorzystaniem rozszczepienia uranu, obejmujących zarówno zagadnienia reakcji łańcuchowej i konstrukcji układów reaktorowych, jak i problemy pozyskiwania materiału rozszczepialnego. Program, początkowo nadzorowany przez Heereswaffenamt (Urząd Uzbrojenia Wojska), od 1942 roku pod kontrolą Reichsforschungsrat (Rady Badań Rzeszy) ostatecznie nie doprowadził do skonstruowania broni jądrowej przed końcem konfliktu, m.in. z powodu ograniczonego priorytetu politycznego, niewystarczających zasobów, rozproszenia prac oraz skali nieporównywalnej z amerykańskim Manhattan Project.
W Stanach Zjednoczonych już w 1939 roku rozpoczęto rządową koordynację badań poprzez Uranium Committee, co było wczesnym etapem instytucjonalizacji prac nad zastosowaniami uranu. Po 1945 roku ta sama baza techniczna rozwijana pierwotnie z myślą o zastosowaniach wojennych (reaktory, moderacja, gospodarka paliwowa), przyspieszona w latach 1942-1943 po uruchomieniu przez zespół Enrica Fermiego pierwszego reaktora Chicago Pile‑1 oraz przejściu do skali inżynieryjno‑przemysłowej, zaczęła być coraz częściej traktowana jako fundament cywilnej produkcji energii w elektrowniach jądrowych. Następowało stopniowe instytucjonalne i przemysłowe przeniesienie części kompetencji z programu zbrojeniowego na energetykę. Ugruntowało to trwałe współistnienie dwóch ścieżek rozwoju: wojskowej i cywilnej – powiązanych technicznie, lecz rozdzielanych celami politycznymi i regulacjami.
Dziedzictwo tej epoki widać dziś m.in. w infrastrukturze oraz kulturze instytucjonalnej państw, które rozwijały energetykę jądrową w realiach zimnowojennych i w logice bezpieczeństwa państwa. W praktyce europejskiej szczególnie widoczne jest to w infrastrukturze powstałej w ramach programu jądrowego ZSRR. Ukraina jest nie tylko „spadkobierczynią” tej infrastruktury, ale także przykładem państwa, w którym energetyka jądrowa stała się elementem bezpieczeństwa w warunkach pełnoskalowego konfliktu i ryzyka dla infrastruktury krytycznej. Oprócz 3 reaktorów badawczych, Ukraina posiada 15 reaktorów energetycznych typu VVER (ciśnieniowe reaktory wodne projektu radzieckiego) zainstalowanych w czterech elektrowniach. Wynika to z centralnie planowanej rozbudowy energetyki w ZSRR, gdzie konstrukcje VVER były jedną z dominujących technologii ze względu na dążenie do standaryzacji i seryjnej realizacji projektów w oparciu o możliwości przemysłu ciężkiego. Nie wyeliminowało to jednak ryzyk systemowych.
Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej w 1986 roku wywołała w Europie silny wstrząs społeczny: część obaw była racjonalna (możliwość skażenia powietrza i wód podziemnych), a część wynikała z braku wiedzy i ograniczonego dostępu do informacji. Awaria dotyczyła reaktora RBMK, którego specyficzne cechy (m.in. możliwość wystąpienia dodatniego współczynnika reaktywności przestrzeni parowych w określonych warunkach pracy), w połączeniu z błędami operacyjnymi i naruszeniem zasad bezpieczeństwa, doprowadziły do gwałtownej sekwencji zdarzeń. Oznacza to, że Czarnobyl nie powinien być traktowany jako model ryzyka dla współczesnych reaktorów PWR. Mimo tego doświadczenia, Ukraina kontynuowała eksploatację pozostałych elektrowni jako ważnego elementu bezpieczeństwa energetycznego po odzyskaniu niepodległości; energetyka jądrowa stanowiła przy tym około połowy krajowej produkcji energii elektrycznej.
W polskiej polityce energetycznej trauma Czarnobyla oraz późniejsze wydarzenia – w tym awaria w Fukushimie w marcu 2011 – skutkowały wieloletnimi wahaniami i opóźnieniami w decyzjach o budowie własnej elektrowni jądrowej. Fukushima bywa interpretowana jako „nauczka” dotycząca odporności na zdarzenia skrajne i kaskadowe (np. utratę zasilania awaryjnego oraz utrudnioną logistykę kryzysową), co przełożyło się na wzmocnienie podejścia do redundancji i procedur awaryjnych. W Polsce sprzyjało to ostrożności wobec programu jądrowego, przy czym czynniki ekonomiczne i instytucjonalne – w tym model finansowania, ryzyka inwestycyjne oraz zmienność decyzji politycznych – dodatkowo ukierunkowywały wybory w stronę rozwiązań krótkoterminowych (np. utrzymania lub rozbudowy mocy węglowych oraz importu paliw kopalnych).
Obecna agresja Rosji na Ukrainę oraz napięcia na rynkach gazu i ropy wymusiły polityczne przyspieszenie transformacji i unaoczniły, że obok ekonomiki i emisji istnieje również wymiar bezpieczeństwa infrastruktury oraz ryzyk wojennych – co w szerszej debacie bywa wiązane z tezą o „nowej erze” energetyki jądrowej po 2022 roku. W tym kontekście należy zatem odpowiedzieć na pytanie, jakie rozwiązania techniczne i założenia bezpieczeństwa realnie odpowiedzą na obawy społeczne, wymogi regulacyjne oraz ryzyka zdarzeń skrajnych.
Energetyczne technologie jądrowe
Współczesna energetyka jądrowa przeszła dużą ewolucję od czasów pierwszych konstrukcji wojskowych i rozwiązań takich jak RBMK, a w centrum uwagi znalazły się dziś bezpieczeństwo pasywne oraz efektywność paliwowa. Fundamentem PPEJ są sprawdzone, wielkoskalowe, wodne reaktory jądrowe generacji III, w szczególności reaktory wodne ciśnieniowe (PWR), będące jedną z dominujących technologii na rynkach światowych. W reaktorach lekkowodnych woda pełni jednocześnie rolę moderatora i chłodziwa, przy czym w PWR chłodziwo pozostaje w fazie ciekłej, natomiast w reaktorach wodnych wrzących (BWR) dopuszcza się wrzenie w rdzeniu, co pociąga za sobą inną konfigurację układów elektrowni oraz odmienną wrażliwość sprzężeń termohydraulicznych z neutronicznymi. Jak wskazano w PPEJ, wybór tej ścieżki wynika z potrzeby oparcia programu na technologii o wysokiej dojrzałości i niezawodności.
W przypadku pierwszej polskiej elektrowni (EJ1) wybór padł na reaktory AP1000 firmy Westinghouse, w których istotną rolę w scenariuszach awaryjnych odgrywają mechanizmy pasywne (m.in. grawitacja i konwekcja naturalna), ograniczające zależność od zewnętrznych źródeł zasilania. Z perspektywy fizyki reaktorów PWR pracują w pobliżu stanu krytycznego k ≈ 1, a moc jest utrzymywana przez bilans reaktywności zmieniającej się w czasie na skutek wypalania paliwa, narastania produktów rozszczepienia (w tym silnie absorbujących Xe‑135 i Sm‑149) oraz zmian temperatury i gęstości moderatora. Stabilność mocy wspierają ujemne sprzężenia zwrotne: wzrost temperatury paliwa wzmacnia efekt Dopplera (ujemny współczynnik temperaturowy paliwa), a wzrost temperatury moderatora zwykle obniża jego gęstość i zmienia widmo neutronów, co w typowym PWR przekłada się na ujemny współczynnik temperaturowy moderatora.
Krytyczność w całym cyklu paliwowym utrzymuje się dzięki komplementarnym mechanizmom regulacji reaktywności: prętom regulacyjnym (do zmian szybkich), borowi rozpuszczonemu w chłodziwie jako narzędziu kompensacji długookresowej (ang. boron letdown) oraz wypalającym się pochłaniaczom (ang. burnable poisons), które zmniejszają wymaganą koncentrację boru na początku cyklu i mogą wspierać spłaszczanie rozkładu mocy. Modelowanie i dozór takich stanów pracy wymagają podejścia wielofizycznego: obliczeń kratowych (generacja kilkugrupowych, homogenizowanych stałych z uwzględnieniem zmiennych stanu i sprzężeń), a następnie obliczeń rdzeniowych (zwykle dyfuzja/nodal), często z użyciem współczynników nieciągłości w celu lepszego odwzorowania prądów neutronowych na granicach węzłów obliczeniowych.
Uzupełnieniem dla dużych bloków systemowych są Małe Reaktory Modułowe (SMR). Zgodnie z PPEJ (wz. 2025), w Polsce od 2020 roku zgłaszane są nowe projekty inwestycyjne obejmujące zarówno tzw. duże bloki (od ok. 1000 MWe), jak i Małe Reaktory Modułowe (SMR) o mocy jednostkowej do 500 MWe. W realiach rosnących napięć geopolitycznych istotnym atutem energetyki jądrowej pozostaje wysoka gęstość energii masowej uranu, która umożliwia utrzymywanie na terenie elektrowni względnie dużych zapasów tego paliwa jądrowego, a tym samym ogranicza wrażliwość na wahania jego cen i dostępności rynkowej.
Jednocześnie masowe wdrożenie tych technologii (szczególnie w wariancie SMR) może napotkać bariery podażowe: wąskie gardła w łańcuchu dostaw kluczowych komponentów oraz konkurencję o zasoby wykonawcze wraz z równoległym rozwojem programów jądrowych w innych państwach. Równie krytycznym wyzwaniem pozostaje zapewnienie odpowiednich zasobów ludzkich i kompetencji dla programu jądrowego, w tym przyciągnięcie, wyszkolenie i utrzymanie wykwalifikowanego personelu, przy jednoczesnym ograniczaniu ryzyka odpływu kadr w warunkach rosnącej konkurencji o specjalistów. Aby odpowiedzieć na te wyzwania, konieczne było osadzenie programu w szerszym kontekście polityki klimatycznej i bezpieczeństwa energetycznego.
Polityka, bezpieczeństwo i kontekst klimatyczny
Współczesny renesans energetyki jądrowej w polskiej polityce jest rezultatem zbiegu dwóch globalnych zagrożeń: postępującej destabilizacji klimatu oraz kryzysu bezpieczeństwa dostaw energii. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) w raporcie z 2023 roku wskazuje, że wiele scenariuszy zakładających ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5°C lub 2°C wymaga istotnego zwiększenia udziału energii jądrowej w globalnym miksie energetycznym jako stabilnego uzupełnienia źródeł odnawialnych. Równocześnie Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) ogłasza nadejście „nowej ery” dla atomu i podkreśla, że po inwazji Rosji na Ukrainę rządy państw zachodnich przestały postrzegać energetykę jądrową wyłącznie przez pryzmat dekarbonizacji, a zaczęły traktować ją także jako narzędzie suwerenności energetycznej i ograniczania zależności od importu paliw kopalnych.
W podobnym tonie OECD Nuclear Energy Agency argumentuje, że energia jądrowa może wzmacniać odporność systemów energetycznych na kryzysy geopolityczne i cenowe. Taka logika nie jest zresztą nowa – historycznym przykładem jest Francja, która od drugiej połowy XX wieku budowała dużą flotę reaktorów w celu uzyskania suwerenności energetycznej – jako filar stabilnych dostaw energii i ograniczania zależności od importu paliw. Ten model pokazuje, że energetyka jądrowa bywa traktowana nie tylko jako narzędzie redukcji emisji, lecz także jako długoterminowy instrument odporności gospodarki i państwa. Odmienny przypadek stanowią Niemcy, gdzie polityczna decyzja o wygaszaniu energetyki jądrowej zwiększyła znaczenie innych źródeł bilansujących system, a w okresach napięć rynkowych podniosła wrażliwość na ceny i dostępność paliw.
Współczesna debata europejska pokazuje, że spór o atom dotyczy nie tylko emisji, ale również architektury bezpieczeństwa energetycznego; wojna w Ukrainie wyraźnie dowiodła, że bezpieczeństwo energetyczne nie jest dziś wyłącznie funkcją technologii i kosztów, lecz także ryzyka wojennego oraz ochrony infrastruktury krytycznej. Zaporoska Elektrownia Jądrowa (Zaporizhzhia NPP) jest największą elektrownią jądrową w Europie: sześć reaktorów typu VVER‑1000 o łącznej mocy ok. 6 GW (brutto; ok. 5,7 GW netto). To obiekt o znaczeniu strategicznym, którego destabilizacja stwarza zagrożenia nie tylko dla systemu energetycznego, lecz także dla bezpieczeństwa radiologicznego i środowiskowego regionu. W warunkach konfliktu ryzyko dotyczy nie tylko samych bloków, ale również otoczenia obiektu – m.in. presji na personel, infrastruktury pomocniczej oraz miejsc przechowywania materiałów promieniotwórczych – co wprost prowadzi do pytań o odporność systemu na długotrwałe zdarzenia zewnętrzne.
Z kolei doświadczenia powypadkowe (np. Fukushima) pokazują, że zarządzanie skutkami zdarzeń skrajnych ma charakter wieloletniej polityki środowiskowej i społecznej: obejmuje monitoring, remediację oraz decyzje dotyczące zasad dostępu i powrotów ludności do miejsc zamieszkania. W tym sensie „bezpieczeństwo klimatyczne i środowiskowe” nie sprowadza się jedynie do kontroli emisji CO₂ – obejmuje także zdolność państwa do radzenia sobie ze skutkami rzadkich zdarzeń oraz do długofalowego zarządzania skażonymi obszarami. To stanowi ważne tło dla tezy, że przejrzystość regulacyjna i międzynarodowe standardy są elementem nie tylko technicznego bezpieczeństwa, ale również legitymizacji społecznej energetyki jądrowej.
Regulacje i standardy bezpieczeństwa
Bezpieczna eksploatacja elektrowni jądrowej nie opiera się wyłącznie na zaawansowanej inżynierii, lecz w dużej mierze na rygorystycznych procedurach operacyjnych oraz na spełnianiu wymagań bezpieczeństwa, które są weryfikowalne i podlegają nadzorowi. Takie audytowalne spełnianie wymagań w istotnym stopniu przekłada się na społeczną i polityczną wiarygodność programu jądrowego. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) w Safety Guide „Core Management and Fuel Handling for Nuclear Power Plants” kładzie nacisk na właściwe zarządzanie rdzeniem reaktora oraz bezpieczne prowadzenie operacji paliwowych, w tym przeładunku paliwa, jako obszarów kluczowych dla utrzymania bezpieczeństwa i zachowania wymaganych marginesów.
Dokument podkreśla, że zarządzanie rdzeniem obejmuje zarówno planowanie i analizy (neutronowe oraz termohydrauliczne), jak i eksploatacyjne monitorowanie parametrów pracy tak, aby jednostka pozostawała w zatwierdzonych limitach i warunkach eksploatacji. W praktyce oznacza to utrzymywanie spójnego procesu analiz i kontroli: od przygotowania danych wejściowych i modeli dla stanów referencyjnych, przez obliczenia rdzeniowe, aż po bieżącą weryfikację, że rzeczywiste parametry pracy bloku pozostają w zatwierdzonych limitach i warunkach eksploatacji. Modele parametryzuje się względem kluczowych zmiennych stanu (np. temperatury paliwa, temperatury i gęstości moderatora, stężenia boru oraz położeń prętów regulacyjnych), a ich stosowanie obejmuje procedury walidacji i kontroli jakości zapewniające zgodność z metodyką przyjętą w procesie licencjonowania.
Dobór konkretnych technik numerycznych (np. wariantów metod nodalnych i rozwiązań poprawiających dokładność na granicach obszarów obliczeniowych) należy do praktyki inżynierskiej i narzędziowej, rozwijanej w ramach środowiska branżowego i międzynarodowej wymiany doświadczeń, m.in. w OECD/NEA. Istotnym elementem są też rygorystyczne programy nadzoru nad paliwem: od przyjęcia i identyfikowalności świeżych zestawów, przez ich pracę w rdzeniu, aż po operacje wyładunku i przemieszczenia wypalonego paliwa do basenów przechowawczych. Na każdym z tych etapów krytyczne jest zapobieganie uszkodzeniom mechanicznym, zapewnienie właściwych warunków chłodzenia i ekranowania oraz utrzymanie podkrytyczności układów paliwowych w konfiguracjach przeładunkowych i magazynowych. W praktyce oznacza to, że bezpieczeństwo jest zapewniane przez procedury, formalny nadzór nad paliwem oraz stałe monitorowanie parametrów pracy i stanów systemów.
Polska strategia energetyczna
PPEJ (wz. 2025) stanowi implementację tych mechanizmów na grunt krajowy i pełni rolę strategicznej mapy transformacji polskiego sektora wytwarzania energii. Dokument zakłada budowę dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy ok. 6-9 GWe, opartych na sprawdzonych, wielkoskalowych, wodnych reaktorach jądrowych generacji III, co ma umożliwić systemowe zastąpienie starzejących się bloków węglowych, których wygaszanie – według prognoz operatora systemu przesyłowego – ma nasilić się w latach 2030-2040. Kluczowym elementem strategii jest realizacja pierwszej elektrowni (EJ1) w lokalizacji Lubiatowo‑Kopalino (gmina Choczewo) w technologii AP1000, przy planowanym uruchomieniu pierwszego bloku w 2036 r. Harmonogram ten (rozpoczęcie właściwych prac budowlanych w 2028 r., uruchomienie w 2036 r.) wiąże się z profilem istotnych ryzyk inwestycyjnych.
Doświadczenia z realizacji pierwszych projektów generacji III w Europie (np. Olkiluoto, Flamanville) wskazują na możliwość przekraczania budżetów i terminów, co w polskich warunkach może być dodatkowo wzmacniane przez ograniczone doświadczenie w prowadzeniu inwestycji o porównywalnej złożoności. Wyzwaniem pozostaje także integracja dużych bloków z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym (KSE). Wymaga to nie tylko rozbudowy infrastruktury sieciowej i przyłączeniowej (w tym zapewnienia wyprowadzenia mocy), lecz także spełnienia wymagań niezawodnej pracy w stanach normalnych i pozakłóceniowych, w tym zapewnienia zasilania potrzeb własnych elektrowni.
Program podkreśla, że wdrożenie energetyki jądrowej nie jest wyłącznie projektem inwestycyjnym, lecz elementem szerszej strategii bezpieczeństwa państwa: ma wzmacniać dywersyfikację bazy paliwowej (m.in. poprzez dostęp do paliwa jądrowego z wielu kierunków, w tym od stabilnych partnerów) oraz stabilizować ceny energii dla przemysłu i gospodarstw domowych w warunkach rosnących kosztów emisji i wysokiej zmienności rynków paliw kopalnych. Plan rządowy uwzględnia również konieczność budowy zaplecza kompetencyjnego oraz infrastruktury do postępowania z odpadami, w tym działania prowadzące do przygotowania Głębokiego Składowiska Odpadów Promieniotwórczych.
Wnioski
Analiza PPEJ w świetle współczesnych zagrożeń prowadzi do wniosku, że transformacja energetyczna przestała być wyłącznie elementem polityki klimatycznej i stała się filarem strategii bezpieczeństwa państwa. Decyzja o budowie elektrowni jądrowych – choć opóźniona przez historyczne traumy i wahania polityczne – jest dziś racjonalną odpowiedzią na splot dwóch kryzysów: klimatycznego (zmieniającego ekonomikę i kierunki inwestycji w wytwarzaniu energii) oraz geopolitycznego (wymuszającego ograniczanie zależności od importu paliw kopalnych z kierunków wschodnich).
Oparcie programu na stabilnych, wielkoskalowych reaktorach generacji III (w przypadku EJ1: AP1000) oraz równoległy rozwój inicjatyw związanych z Małymi Reaktorami Modułowymi jako potencjalnego uzupełnienia pozwala realizować ambitne cele redukcyjne, a przede wszystkim zwiększa odporność infrastruktury krytycznej na przyszłe zakłócenia podaży i wahania cen. Sukces etapu inwestycyjnego oraz późniejszej eksploatacji będzie zależał od konsekwentnego dotrzymania harmonogramu, a także od wdrożenia i utrzymania międzynarodowych wymagań bezpieczeństwa: od ograniczeń eksploatacyjnych i nadzoru nad pracą rdzenia po sformalizowane, licencjonowane metodyki analiz i weryfikacji stosowane w zarządzaniu reaktorami. Szczególne znaczenie mają w tym zakresie standardy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, które stanowią kluczowy punkt odniesienia dla kształtowania ram bezpieczeństwa, przejrzystości regulacyjnej oraz zaufania publicznego do energetyki jądrowej w XXI wieku.
Bibliografia
[1] C. Demazière, M. Szieberth, Handbook01: Steady-state neutron transport at the core level, Chalmers University of Technology; Budapest University of Technology and Economics, 2020.
[2] N. García-Herranz, C. Ahnert, E. Castro, Handbook02: Core design and operation. Part I. PWR, Universidad Politécnica de Madrid, Madryt 2023.
[3] R. Miró, A. Labarile, G. Verdú, Course handbook: Core design and operation. Part II. BWR, Universitat Politècnica de València, Walencja 2023.
[4] International Atomic Energy Agency, Safety Standards Series No. SSG-73: Core Management and Fuel Handling for Nuclear Power Plants, IAEA, 2024.
[5] Intergovernmental Panel on Climate Change, Climate change 2023: Synthesis report. Contribution of Working Groups I, II and III to the Sixth Assessment Report of the Intergovernmental Panel on Climate Change, H. Lee, J. Romero (red.), IPCC, 2023.
[6] International Energy Agency, The path to a new era for nuclear energy [dostęp: 07.12.2025].
[7] OECD Nuclear Energy Agency, The role of nuclear power in mitigating climate change and ensuring energy security, OECD Publications, 2023.
[8] Brown, K., Plutopia: Nuclear Families, Atomic Cities, and the Great Soviet and American Plutonium Disasters, 2013
[9] Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Program polskiej energetyki jądrowej (wersja 2025), Rada Ministrów, 2025
Dziękuję Mateuszowi Machowi, Jakubowi Kukulskiemu i Polinie Hopcie za recenzję tekstu i wsparcie w procesie publikacji tego artykułu.