
Od śmierci Hugo Chaveza w 2013 roku i przejęcia rządów przez Nicolasa Maduro następuje umocnienie reżimu autorytarnego w Wenezueli. Jednym z symptomów tego zjawiska jest fałszowanie wyników wyborów, choćby wyborów prezydenckich z 28 lipca 2024 r. Najpierw odebrano bierne prawo wyborcze przywódczyni opozycji Marii Corinie Machado, a później zgodnie ze strategią rebanado (fałszerstwo dużego stopnia, przy jednoczesnym manipulowaniu wyniku, w taki sposób, aby sprawiał on pozory wyrównanej rywalizacji) ogłoszono, że Maduro został zwycięzcą z 52% poparcia, poczas gdy kandydat opozycji Edmundo Gonzalez uzyskał 44,2% głosów. Dowody fałszerstwa przedstawiła opozycyjna koalicja Demokratyczna Platforma Jedności (PUD), która zebrała wyniki z 90% komisji wyborczych.
Autor: Igor Dziedzic
Sytuacja wewnętrzna w Wenezueli
Według danych PUD Edmundo Gonzalez mógł liczyć na ok. 70% głosów, przy ledwie 30% Maduro. W obawie przed aresztowaniem Gonzalez opuścił kraj i uzyskał azyl w Hiszpanii.
Administracja Nicolasa Maduro, oprócz fałszerstw wyborczych, dopuszcza się również trwałego łamania standardów demokratycznych. Od momentu wybuchu pandemii COVID-19 wzmocnione zostały represje. Apogeum osiągnęły one w 2024 r., kiedy to dokonano masowych aresztowań dysydentów. Według informacji Międzyamerykańskiej Komisji Praw Człowieka (IACHR) uwięzione jest przeszło 2000 osób, sprzeciwiających się reżimowi Maduro, co zdaniem Foro Penal oznacza wzrost o 745% względem roku 2023.
Przed wyborami prezydenckimi w lipcu 2024 dokonano również aresztowań zagranicznych turystów i dziennikarzy, oskarżając ich o szpiegostwo. Punktowe aresztowania opozycjonistów, uzupełniane są krwawym rozbijaniem protestów, w 2024 roku zanotowano przynajmniej 210 protestów, w których zginęły 24 osoby.
Należy również podkreślić udział struktur państwowych we wspieraniu międzynarodowego terroryzmu i prowadzenie nielegalnej działalności. Obecnie przez Wenezuelę przebiega główny szlak przemytu narkotyków, co związane jest również ze wsparciem dla kolumbijskiej formacji partyzanckiej “Narodowa Armia Wyzwoleńcza” (FARC). Do wątpliwych etycznie i prawnie aktywności należy również zaliczyć nielegalne górnictwo i handel ludźmi.
W efekcie rządów Maduro kraj opuściło przeszło 8 mln mieszkańców (ok. 25-30% populacji).
Pozycja w regionie
Wenezuela za rządów Nicolasa Maduro musi się mierzyć z międzynarodową i regionalną izolacją, choć należy jednak zaznaczyć, że zarówno w Ameryce Łacińskiej, jak i w innych regionach świata posiada pojedynczych sojuszników. W skali regionalnej do grona głównych sojuszników należy uznać Kubę i Nikaraguę, czyli inne reżimy autorytarne, sprzeciwiające się dominacji Stanów Zjednoczonych w Ameryce Środkowej i Południowej.
Związki z Kubą są nieco silniejsze, gdyż od lat Hawana udostępnia Caracas szpiegów, doradców politycznych, lekarzy, pielęgniarki, czy nauczycieli. Warto zaznaczyć, że jedynymi przywódcami na świecie, którzy stawili się na inauguracji 3. kadencji Nicolasa Maduro był właśnie Prezydent Nikaragui Daniel Ortega i Prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel.
Wśród państw regionu mediować próbowały Kolumbia, Brazylia i Meksyk. Przywódcy wszystkich trzech krajów, reprezentujących ugrupowania lewicowe, dążyli do przeprowadzenia negocjacji między lokalną opozycją a rządem Maduro. Owocem tych wysiłków było Porozumienie z Barbadosu, podpisane w 2023 roku, gwarantujące przeprowadzenie wolnych wyborów i umożliwienie konkurencyjnej rywalizacji opozycji.
Zapisy te nie były przestrzegane przez wenezuelską administrację. Wspomniana trójka oferowała również mediacje po sfałszowaniu wyborów, niemniej jednak starania te zostały zlekceważone przez Maduro. Konsekwencją tego działania Caracas było zablokowanie przez Brazylię kandydatury tego kraju do wstąpienia do BRICS.
Jawnie wrogą postawę reprezentują pozostałe kraje regionu, czego dowodem jest wniosek Ekwadoru o misję stabilizacyjną ONZ, pod pretekstem zagrożenia stabilności w regionie i międzynarodowego bezpieczeństwa, czy też zerwanie przez Wenezuelę relacji dyplomatycznych z Argentyną. Inne kraje takie jak Chile, czy Paragwaj otwarcie krytykują działania wenezuelskiej administracji.
Relacje bilateralne w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa
W momencie objęcia władzy w 2017 roku przez Donalda Trumpa, obrana została strategia “maksymalnej presji” na Wenezuelę. Jej podstawowym założeniem było nałożenie jak największej liczby sankcji, uniemożliwiających sprawne funkcjonowanie państwa i prowadzące do upadku reżimu. Do restrykcji skierowanych na konkretne osoby można zaliczyć np. zamrożenie kont członków Sądu Najwyższego, czy też personalne sankcje na byłego Ministra Spraw Wewnętrznych Disosdado Cabello Rondona.
Z kolei do kategorii sankcji gospodarczych można zaliczyć m.in. ograniczenie możliwości obrotu wenezuelskimi obligacjami na rynku pierwotnym i wtórnym, zakaz kupowania nowych instrumentów finansowych emitowanych przez koncern naftowy PDVSA, czy też Sankcje na Bank Centralny.
Obrany kurs okazał się być nieskuteczny. Przede wszystkim nie został zrealizowany podstawowy cel tj. oderwanie Maduro od władzy, pomimo jasnego uznawania Juana Guiado (kandydata opozycji w wyborach prezydenckich w 2019 r.) jako głowę państwa. Przeciwnie, skutkiem tej polityki było umocnienie władzy rządzącej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli (PSUV).
Ponadto, sankcje gospodarcze doprowadziły do wzrostu cen ropy, co doprowadziło do drastycznego zubożenia większości mieszkańców, szybkim wzrostem inflacji i migracji w regionie. Na poziomie międzynarodowym warte odnotowanie jest jeszcze większe zbliżenie Caracas z Pekinem i Teheranem.
W tym samym czasie, migrantom z Wenezueli przekazano 3,7 mld dolarów pomocy ekonomicznej, humanitarnej i rozwojowej. Ponadto, niektórym opozycjonistom zbiegłym do Stanów Zjednoczonych przyznano Tymczasowy Status Ochronny. Co prawda, gabinet Trumpa go nigdy nie poparł, lecz jednocześnie zapewnił tym dysydentom nieusuwalność z kraju.
Polityka administracji Bidena wobec Wenezueli
Administracja Bidena, od początku 2021 roku odeszła od kursu obranego przez poprzednią administrację. Uznano, że polityka “maksymalnej presji” nie osiągnęła zamierzonych celów tj. odsunięcia od władzy Nicolasa Maduro, za to niosła za sobą szereg negatywnych implikacji.
Pierwszą z nich był fakt, że sankcje nałożone na Caracas nie osłabiły reżimu, za to doprowadziły do galopującej pauperyzacji mieszkańców. W konsekwencji zwiększony został ruch migracyjny w regionie, który przyczynił się do dalszej destabilizacji sytuacji m.in. na południowej granicy Stanów Zjednoczonych. Gabinet Bidena dążył ponadto do stabilizacji cen ropy naftowej, co wiązać się musiało z pewnym rozluźnieniem sankcji. Wyjęto więc spod sankcji dwa najważniejsze koncerny naftowe – Chevron i PDVSA, ponadto utrzymano licencję dla Repsolu.
Drugim istotnym komponentem polityki administracji Bidena było mocniejsze położenie akcentu na aspekt humanitarny. Ponad 600 tys. migrantom z Wenezueli, przebywającym w Stanach Zjednoczonych przedłużono tymczasowy status ochronny. Jednocześnie pomimo obietnic nie udzielono strukturalnego, bądź finansowego wsparcia opozycji w Wenezueli.
Za pozorny sukces należy również uznać podpisanie na Barbadosie w 2023 r. porozumienia między opozycją a administracją Wenezueli o stopniowym przekształcaniu ustroju politycznego w tym kraju w kierunku demokracji. Zapisy te zostały jednak złamane przez Maduro, poprzez zaostrzenie sytuacji w 2024 roku.
Należy jednak zaznaczyć, że przyjęta strategia nie niosła za sobą żadnej propozycji, przekonującej obecne elity do tranzycji władzy. Chęć normalizacji stosunków bilateralnych doprowadziła do wzmocnienia autorytarnych elit.
Widać zatem, że dwie w pewien sposób skrajne strategie administracji amerykańskich w latach 2017-2024 nie przyniosły pożądanych skutków. Ani “maksymalna presja”, ani normalizacja nie doprowadziły do obalenia reżimu autorytarnego, w niektórych aspektach nawet ją wzmacniając.
Potencjalne kierunki kursu drugiej administracji Trumpa wobec Wenezueli
Podczas kampanii wyborczej w USA w 2024 r. i w pierwszych tygodniach sprawowania władzy przez drugą administrację Trumpa rzadko poruszany był temat sytuacji w Wenezueli. Można jednak przewidywać, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powrót do polityki “maksymalnej presji” w nieco zmienionej formie. W jego ramach ponownie wzmocnione zostałyby sankcje, zwłaszcza te uderzające w sektor energetyczny.
O wybraniu takiego wariantu świadczyć może m.in. nominacja Marco Rubio na stanowisko Sekretarza Stanu, który reprezentuje “jastrzębie” podejście wobec reżimu w Caracas. Co więcej, już 9 stycznia Trump publicznie udzielił wsparcia opozycji, nazywając Gonzeleza prezydentem-elektem.
Realizację tego scenariusza sugerować może również fakt zakończenia programu umożliwiającego migrantom z Kuby, Wenezueli, Nikaragui i Haiti wlatywania do USA i pozostawaniu w kraju na 2 lata oraz wycofaniu rządowej aplikacji pozwalającej migrantom rezerwować godziny wejścia do Stanów Zjednoczonych legalnymi przejściami granicznymi.
Ponadto, w ramach 100 rozporządzeń wykonawczych, podpisanych w pierwszym dniu prezydenta Trumpa przywrócono część sankcji wycofanych przez administrację Bidena tj. zablokowano własność rządu Wenezueli na terenie USA, przywrócono indywidualne sankcje wobec członków reżimu, zablokowano transakcję związane z sektorem naftowym i finansowym, a także ponownie odebrano licencję PDVSA do działalności na rynku amerykańskim.
Dalszym krokiem może być uznanie rządu Wenezueli za wspierający globalny terroryzm, co mogłoby otwierać perspektywy do wywierania presji pozaekonomicznej.
Z drugiej strony, administracja Trumpa świadoma jest porażki strategii “maksymalnej presji” z lat 2017-2021. Możliwe więc, że nowy rząd będzie chciał dać “sobie szansę” do osiągnięcia kolejnego sukcesu, w postaci poprawy relacji z Wenezuelą. Ponadto, pierwszoplanowym motywem kampanii Trumpa była walka z nieregulowaną migracją i zorganizowaną przestępczością. Wobec tego konieczne może być łagodniejsze podejście do wenezuelskich władz.
Wnioski i prognozy
W obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji międzynarodowej w okresie prezydentury Bidena, kwestia Wenezueli spadła na dalsze miejsce w hierarchii priorytetów administracji Donalda Trumpa. Waszyngton jest świadomy porażki dotychczasowych strategii, czy też poprzez wywieranie ‘’maksymalnej presji”, czy też próby normalizacji relacji bilateralnych.
Brak legitymizacji władzy Maduro nie jest czynnikiem destabilizującym reżim. Utrzymanie się władzy Zjednoczonej Partii Socjalistów Wenezueli uzależnione jest przede wszystkim od wierności aparatu siłowego. Świadczy o tym fakt, że ok. 75% niepopularność rządu wśród społeczeństwa nie stanowi zagrożenia dla władzy, lecz raczej stanowi zachętę do zaostrzenia represji wobec społeczeństwa.
Można więc wyciągnąć wniosek, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozbawienia władzy Maduro byłoby zainspirowanie “przewrotu pałacowego” i doprowadzenia do tranzycji władzy w ramach obecnych elit. Jest to strategia o tyle ryzykowna, że może nie przynieść wymiernych efektów, jednocześnie narażając Waszyngton na oskarżenia ze strony społeczności międzynarodowej i doprowadzając do osłabienia swojej pozycji w regionie.
Mając jednak na uwadze stabilność polityczną w regionie, z punktu widzenia USA konieczne jest osłabianie rządów autorytarnych w Wenezueli i mitygacji negatywnych skutków polityki prowadzonej przez Caracas, zwłaszcza międzynarodowego terroryzmu, przemytu, handlu ludźmi i wzmacniania się sojuszu proponującego alternatywny, wobec preferowanego przez USA porządek międzynarodowy (m.in. Rosja, Iran, Chiny, czy Wenezuela).
Źródła:
[1] Office of Foreign Assets Control, Venezuela – Related Sanctions.
Raporty:
[1] Congressional Research Service, Venezuela: Background and U.S. Relations, Washington D.C., 2021, s. 4-32.
Źródła internetowe:
[1] B. Deza, “Nicolás Maduro’s Doomed Attempt at “Transition”, Americas Quarterly, January 8, 2025,https://americasquarterly.org/article/nicolas-maduros-doomed-attempt-at-transition/.
[2] H. Aleaziz, “Trump Moves to End Entry Program for Migrants From 4 Nations”, New York Times, January 20, 2025 https://www.nytimes.com/2025/01/20/us/politics/migrant-flights-us-trump-program.html?searchResultPosition=2.
[3] T. Broner, “Las elecciones en Venezuela enfrentan obstáculos aparentemente insuperables”, Americas Quarterly, June 24, 2024, https://americasquarterly.org/article/las-elecciones-en-venezuela-enfrentan-obstaculos-aparentemente-insuperables/.
[4] J. Turkiewitz, “Biden Raises Bounty for Nicolás Maduro to $25 Million”, New York Times, January 10, 2025, https://www.nytimes.com/2025/01/10/world/americas/biden-bounty-nicolas-maduro.html?searchResultPosition=6.
[5] M. Darl, “After Venezuela’s Election Fraud, Is There Any Way Out?”, Americas Quarterly, August 5, 2024, https://americasquarterly.org/article/after-venezuelas-election-fraud-is-there-any-way-out/. [6] R. Labrador, “Maduro’s Allies: Who Backs the Venezuelan Regime?”, Council on Foreign Relations, February 5, 2019,https://www.cfr.org/in-brief/maduros-allies-who-backs-venezuelan-regime.
[7] J. Pelcastre, “Venezuela’s Authoritarian Allies: How Maduro Clings to Power”, Dialogo Americas, December 12, 2024, https://dialogo-americas.com/articles/venezuelas-authoritarian-allies-how-maduro-clings-to-power/.
[8] S. Dobbener, “How Trump’s Administration Could Reshape Venezuela’s Criminal Landscape”, Insight Crime, January 7, 2025, https://insightcrime.org/news/how-trumps-administration-reshape-venezuelas-criminal-landscape/.
[9] B. Znojek, “Kolejny etap utrwalania autorytarnego reżimu w Wenezueli”, PISM.pl, 12 listopada 2024, https://www.pism.pl/publikacje/kolejny-etap-utrwalania-autorytarnego-rezimu-w-wenezueli.
[10] J. Hernandez, Venezuela’s Next Phase: “Autocratic Legalism”, Americas Quarterly, August 15, 2024, https://americasquarterly.org/article/venezuelas-next-phase-autocratic-legalism/.
[11] E. Woodhouse, E. Goetz, “President Trump’s Executive Orders & Actions – Sanctions”, International Trade Law, January 23, 2025, https://www.cmtradelaw.com/2025/01/president-trumps-executive-orders-actions-sanctions/.
[12] B. Deza, “A Hegemonic State Takes Shape in Venezuela”, Americas Quarterly, September 17, 2024, https://americasquarterly.org/article/a-hegemonic-state-takes-shape-in-venezuela/.
[13] J. Turkiewitz, “Venezuela’s Opposition Leader Is Forcibly Detained and Then Released”, New York Times, January 9, 2025, https://www.nytimes.com/2025/01/09/world/americas/venezuela-maria-corina-machado-detained.html?searchResultPosition=1.
[14] T. Kahn, “Venezuela’s Crisis Is Polarizing Latin America’s Politics”, September 26, 2024, https://americasquarterly.org/article/venezuelas-crisis-is-polarizing-latin-americas-politics/.
[15] Office of Foreign Assets Control, Venezuela – Related Sanctions, https://ofac.treasury.gov/sanctions-programs-and-country-information/venezuela-related-sanctions/.
[16] R. Uzcategui, “Venezuela’s Record Political Prisoners Await the Unknown”, Americas Quarterly, October 29, 2024, https://americasquarterly.org/article/venezuelas-record-political-prisoners-await-the-unknown/. [17] J. Hernandez, “Why a Normalization Strategy With Venezuela Is Not Viable”, Americas Quarterly, December 11, 2024 https://americasquarterly.org/article/why-a-normalization-strategy-with-venezuela-is-not-viable/.