Wydrukuj tę stronę
14 wrzesień 2017

Quo vadis Germania? - Polityka zagraniczna w kampanii do Bundestagu 2017 (cz. 3 – Partia Zielonych)

Kolejnym kandydatem na partnera koalicyjnego dla chadecji jest partia Zielonych. Partia wywodząca się z ruchu ekologicznego i pacyfistycznego rozwinęła się na tyle, iż jest w stanie na szczeblu landów współpracować zarówno z partiami z lewej strony sceny politycznej jak i z CDU. Co zdaje się być dogodnym punktem wyjścia do realizacji własnych celów z różnymi partnerami, w praktyce powoduje poważne dyskusje wewnętrzne. Obok raczej niewidocznej kampanii wyborczej nie spowodowało to znaczącego spadku w poparciu wyborczym. Skandal z silnikami diesla jest potencjalnie tematem na ostatnie dni kampanii, a osiągniecie trzeciego miejsca pozostaje w zasięgu.

Związek 90/ Zieloni (Bündnis 90/Die Grünen1)

 

Niemieccy Zieloni mają swoje korzenie w lat 70-tych XX w. W okresie po protestach studenckich lat 1967-68 powstały nowe ruchy społeczne o charakterze ekologicznym, pacyfistycznym, antynuklearnym, lewicowym i feministycznym. Wspomniane ruchy tworzyły pierwsze listy do wyborów samorządowych i krajów związkowych już pod koniec dekady i przyczyniły się do założenia 13. styczniu 1980 r. Partii Zielonych. Dosyć szybko powstały dwie skrzydła: idealistyczne („Fundis”), dążące do osiągnięcia swoich celów bez zdobycia władzy oraz realistyczne („Realos”), bardziej otwarte na współrządzenie i konieczne ku temu kompromisy. Od 1983 roku Zieloni są reprezentowani w Bundestagu a między 1998 a 2005 rokiem współtworzyli koalicję rządową z socjaldemokratami. Najbardziej rozpoznawalnym politykiem tej partii jest Joseph „Joschka” Fischer, minister spraw zagranicznych w latach 1998-2005. W czasie jego urzędowania znacząco zmieniła się rola Niemiec w polityce zagranicznej. W 1999 r. Niemcy po raz pierwszy od II WŚ brali udział w konflikcie zbrojnym angażując się w kampanię NATO przeciwko Serbii, a od 2002 r. Bundeswehra jest obecna w Afganistanie. Dla Zielonych te misje były wewnętrznie bardzo kontrowersyjne. Zwłaszcza pacyfistyczne skrzydło idealistyczne było im przeciwne. Nie raz J. Fischer musiał przekonywać członków partii do linii rządu, aby utrzymać koalicję.

 

Po słabym wyniku wyborczym w 2013 r. nie udało się przekonać CDU/CSU do stworzenia wspólnej koalicji. Pozostawiając w opozycji doszło do pewnych zmian kadrowych w kierownictwie partii, która jest aktualnie prowadzona przez Simone Peter i Cema Özdemira2. Wojny na Ukrainie i w Syrii oraz kryzys migracyjny 2015 r. stały się problemem dla Zielonych, gdyż temat bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego stał się ważniejszy dla wyborców niż kwestie ekologii i praw obywatelskich. Wspomniane wydarzenia napędzają również spór między skrzydłem realistycznym i idealistycznym. Wyniki wyborów landowych w międzyczasie pokazują mieszany obraz: z jednej strony w kilku landach doświadczyła straty poparcia wyborczego, z drugiej po raz pierwszy Zieloni są najsilniejszą partią w Badeni-Wirtembergii, która tradycyjnie była zdominowana przez chadecję. Jest również reprezentowana w 11 rządach landowych, co zapewnia jej pewny wpływ w Radzie Federalnej, będącą drugą izbą niemieckiego parlamentu reprezentującą kraje związkowe. Jest to potencjalny atut w przyszłych negocjacjach koalicyjnych, w których sobie Zieloni trzymają wszystkie opcje otwarte.

 

Polityka europejska

 

Dla Zielonych projekt zjednoczonej Europy jest sukcesem, gdyż zapewnił długi okres pokoju. Niemniej wymaga aby wszystkie strony były gotowe do rozwiązań kompromisowych, również Niemcy w takich sprawach jak np. budowa gazociągu North Stream II. W celu zwiększenia legitymacji demokratycznej Zieloni zamierzają wzmocnić Parlament Europejski. Program proponuje wprowadzenie możliwości stworzenia transeuropejskich list wyborczych, przekazanie Parlamentowi Europejskiemu prawa inicjatyw ustawodawczych oraz wprowadzenia konstruktywnego wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej jak i jej przewodniczącego. Zieloni popierają rozszerzenie UE na całe Bałkany Zachodnie na podstawie kryteriów Kopenhaskich i przy utrzymaniu dotychczasowych granic. Wypowiadają się przeciwko podziałowi Europy na jądro i peryferie, a Europa wielu prędkości ma pozostać jedynie wyjątkiem. Zielony program wyraża oburzenie Polską i Węgrami za osłabienie demokracji i państwa prawa oraz wyciąga z tych przykładów wniosek, że Karta Praw Podstawowych UE musi obowiązywać wszystkie państwa członkowskie. W kwestii imigracji program stwierdza, że „izolacja Europy jest nieludzka i szkodliwa”. W związku z tym postuluje m. in. walkę z przyczynami ucieczki, otwarcie legalnych dróg dotarcia do bezpiecznych krajów, przyjęcie kontyngentów uchodźców oraz szeroki program dobrowolnego przesiedlenia. Związek 90 podkreśla, że europejska polityka wobec uchodźców musi być zgodna z zasadami państwa prawa i prawami człowieka. W celu odciążenia Włoch i Grecji, Zieloni popierają sprawiedliwy i solidarny podział uchodźców na wszystkie państwa członkowskie UE oraz kary finansowe dla państw, sprzeciwiających się ich przyjęciu. Równocześnie krytykują układ z Turcją, gdyż umożliwia szantażowanie UE. W polityce handlowej Zieloni sprzeciwiają się traktatom o wolnym handlu jak TTIP, TiSA i CETA, gdyż nie uwzględniają porozumienia klimatycznego z Paryża oraz celów równoważonego rozwoju ONZ. Aby biedniejsze kraje mogły skorzystać na wolnym handlu, jego zasady należy wynegocjować multilateralnie w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO).

 

Polityka zagraniczna i bezpieczeństwa

 

Dla Zielonych podstawową wartością w polityce są prawa człowieka. Realizacja tego miałaby polegać na zatrudnieniu w każdej ambasadzie referenta ds. praw człowieka oraz pozbycia wsparcia politycznego i wojskowego państw, które te prawa łamią. Zieloni popierają wzmocnienie prawa międzynarodowego i cywilną prewencję konfliktów w ramach ONZ, UE i OBWE. Według programu wyborczego zwiększająca się odpowiedzialność Niemiec w polityce zagranicznej wymaga podwyższenia budżetu na pomoc rozwojową do 0,7% PKB. W polityce zagranicznej Zieloni preferują wszelkie formy współpracy multilateralnej i zamierzają wzmocnić ONZ, aby mogło efektywniej zabezpieczać pokój. W wypadkach blokady w Radzie Bezpieczeństwa Zgromadzenie Ogólne ONZ miałoby decydować o misjach wymuszenia pokoju. Kontynuacją linii multilateralnej wobec UE jest żądanie wzmocnienia roli wspólnej polityki zagranicznej jak i wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony. Związek 90 krytykuje w programie dążenia izolacjonistyczne USA pod rządami prezydenta D. Trumpa, a Rosję za interwencję zbrojną w Syrii, nielegalną aneksję Krymu i działania wojskowe na Ukrainie. W przypadku ostatniego konfliktu Zieloni dążą ku rozwiązaniu pokojowemu poprzez kontynuację procesu Mińskiego oraz utrzymanie sankcji przeciwko Rosji jak i dialogu w radzie NATO-Rosja. Krytykowana jest poza tym Turcja za wprowadzenie autorytarnej republiki prezydenckiej. W konsekwencji zamierzają zakazać eksportu broni do tego kraju oraz zawiesić negocjacje o unii celnej i przystąpienia do UE. Wobec pomocy rozwojowej program przewiduje sprawdzenie celów tejże oraz dodanie kryteriów rozwoju ekologiczno-społecznego, suwerenności żywieniowej i realizacji praw człowieka w krajach docelowych.

 

Polityka bezpieczeństwa powinna według programu Związku 90 być realizowana poprzez światowe rozbrojenia, chociażby poprzez wycofanie amerykańskiej broni nuklearnej z bazy w Büchel. Poza tym należy zrezygnować z „nielegalnego” porozumienia o współdzielenie taktycznej broni nuklearnej oraz ograniczyć eksport broni do państw UE, NATO i „NATO podobnych”. System bezpieczeństwa kolektywnego ma być budowany w ramach ONZ, opierając się na OBWE przy uwzględnieniu obaw krajów Europy Wschodniej. Postuluje się również uznanie monopolu ONZ do użycia siły, poparcie misji pokojowych oraz większy w nich udział Niemiec. Zieloni przewidują również użycie Bundeswehry jedynie na podstawie mandatu ONZ. Przewidywane jest również zwiększenie zdolności wojska do takich misji. Niemniej należy to osiągnąć nie poprzez zwiększenie budżetu obronnego do 2% PKB, a poprzez większą współpracę i koordynacje zdolności w ramach Unii Europejskiej.

 

Wnioski

 

Chcąc niemiecką partie Zielonych przyporządkować do głównych szkół stosunków międzynarodowych, byliby najbliżej nurtowi liberalnemu. Podkreślają rolę prawa międzynarodowego i praw człowieka, preferują współpracę multilateralną oraz popierają instytucjonalizacje stosunków międzynarodowych w ramach ONZ, OBWE i UE. Nie mniej program wyborczy zawiera także ślady myśli pacyfistycznej wyrażającej się w sceptycyzmie wobec użycia siły militarnej, poparcie dla rozbrojenia i znaczącego ograniczenia eksportu uzbrojenia. Poza tym idee sprawiedliwości społecznej i ekologii wpływają na cele wobec pomocy rozwojowej i powodują krytyczne podejście do wolnego handlu.

 

W momencie pisania tej analizy najbardziej realistycznym scenariuszem dla współudziału w władzy Zielonych jest koalicja z CDU/CSU, przy ewentualnym współudziale liberalnej FDP. Współpraca centrolewicowej partii z ugrupowaniami centroprawicowymi może się okazać nie łatwa, zwłaszcza dla idealistycznego skrzydła Zielonych. Takie kwestie jak zwiększenie budżetu obronnego i stosunek do umów ustanawiających wolny handel mogą stać się przyczynami poważnych konfliktów wewnątrz potencjalnej koalicji.

 

Cały program wyborczy w języku niemieckim dostępny pod: BUENDNIS_90_DIE_GRUENEN_Bundestagswahlprogramm_2017_barrierefrei.pdf

 

Martin Wycisk

Wiceprzewodniczący FMD

 

1Nazwa wskazuje na dokonaną fuzję z partią Związek 90 w 1993 roku. Było to ugrupowanie wywodzące się z ruchu dysydenckiego w Niemieckiej Republice Demokratycznej, a współpraca z partią Zieloni rozpoczęła się jeszcze w 1990r. Mimo tego Zieloni pozostają partią, która największe wsparcie wyborcze ma w zachodnich Landach Niemiec.

2Zieloni tradycyjnie obsadzają wszystkie wiodące stanowiska podwójnie, aby móc w nich realizować parytet. Dotyczy to również aktualnej kampanii wyborczej prowadzoną przez C. Özdemira i Katrin Göring-Eckardt